niedziela, 15 listopada 2009



To co czuje każdy człowiek,to co mówimy nie zawsze jest ukojeniem, czasem jest bólem, ale bez słów człowiek nie byłby człowiekiem.
CZASEM CHCE SIĘ WYKRZYCZEĆ BÓL,
PODDAĆ WĄTPLIWOŚCI SENS ŻYCIA,
ALBO CIESZYĆ SIĘ JAK DZIECKO Z DROBNYCH RZECZY,
TO NASZE PRAWO KTÓREGO NIGDY NIKOMU NIE POWINNIŚMY POZWOLIĆ SOBIE ZABRAĆ.

Może nie powinnam pisać wierszy,
może nie powinnam ich umieszczać w blogu,
może to nie ma sensu,
ale co tam jeśli kto przeczyta,
jeśli się zastanowi co sam czuje,
jeśli pozwoli to na chwilę refleksji nad samym sobą i życiem to umieszczę moje wiersze.
PYTANIA
NIE WIEM CZEGO SZUKAM,
ZAGUBIŁAM SIĘ W PRAGNIENIACH,
CHCIAŁABYM JE WSZYSTKIE SPEŁNIĆ LECZ SIĘ NIE DA
POZWÓL BOŻE CHOCIAŻ DOŚWIADCZYĆ MIŁOŚĆ,
BO ONA SPRAWIA ŻE SŁOWO-SENS NABIERA ZNACZENIA

NIE WIEM CZEGO SZUKAM MOŻE SPEŁNIENIA, MOŻE WIARY, MOŻE NADZIEI NA PEWNO MIŁOŚCI

CHCIAŁABYM ODNALEŹĆ SAMA SIEBIE
BO BEZ SIEBIE NIE ODNAJDĘ SENSU ŻYCIA
--------------------------------------------------------------------------------

Nie pisałeś do mnie, zapomniałam może nie chciałam pamiętać o Tobie
Nie widziałam Ciebie,zapomniałam może unikałam twojego spojrzenia
by nie poraziło mnie prądem rozgoryczenia.
Staram się nie myśleć lecz ze starań nici,
bo w każdej chwili myślę jak o Tobie unikać myśli.

--------------------------------------------------------------------------


-------------------------------------------------------------------------------
STARAMY SIĘ W ŻYCIU WIDZIEĆ TO CO PIĘKNE, MŁODE.
ODWRACAMY GŁOWY OD PATRZENIA NA TO CO "STARE" CO "BRZYDKIE",
A PRZECIEŻ "BRZYDOTA" I "STAROŚĆ" JEST CZĘŚCIĄ ŻYCIA,
ALE CZY STAROŚĆ JEST BRZYDKA?
NIE!
JEST TYM NA CO PRACUJEMY PRZEZ WSZYSTKIE LATA NASZEGO ZŻYCIA.

DLATEGO WARTO CZASEM ZASTANOWIĆ SIĘ JAK CHCIAŁOBY SIĘ WYGLĄDAĆ
PRZY KRAŃCU NASZYCH DNI,
CZY BYĆ "PIĘKNYM" CZY "BRZYDKIM" W STAROŚCI,
CZY ROZEŚMIANYM CZY SMUTNYM,
CZY UMIERAĆ WŚRÓD PRZYJACIÓŁ, CZY W SAMOTNOŚCI.
--------------------------------------------------------------------------------
BOLISZ MNIE ZŁAMANYM SERCEM, CIERPIENIEM KTÓRYM JESTEŚ,
BOLISZ MNIE NIE SPEŁNIONYMI OBIETNICAMI MIŁOŚCI,
BOLISZ MNIE LATAMI KTÓRE PRZEŻYŁAM TYLKO DLA CIEBIE.........
JESTEŚ, BÓLEM, CIERPIENIEM, JESTEŚ MOJĄ MIŁOŚCIĄ KTÓRĄ CZUJĘ WCIĄŻ DO CIEBIE.
--------------------------------------------------------------------------------
18.11.2009 14 lat to nic nie znaczy

Jutro......!!1
Moje serce podpowiada że koniec NAS będzie.
Staniemy naprzeciw siebie w wielkiej sali
obcy ludzie będą wydawać wyroki przytłoczone łzami

Ty będziesz mówił ja będę milczała
Ty będziesz patrzył ja odwrócę wzrok
dlaczego???
nie dlatego że jestem winna bo to ja powinnam oskarżać

będę milczeć żeby nie powiedzieć że Cie kocham
żeby nie dać zwyciężyć żalowi,
żeby skończyć coś co nie ma przyszłości
żeby zamknąć rozdział pod tytułem przeszłość
żeby dać ci szansę byś spróbował czy Twoim szczęściem byłam ja czy jest może ona
Przekreślimy wszystko,a może nakreślimy nową mapę naszych ścieżek
Tego nikt nie wie, z pewnością nasze drogi nieraz będą się krzyżować, spotykać , mijać ale nigdy zacierać
Jutro......
------------------------------------------------------------------------------------------------
Cierpienie jest wpisane w nasze życie. Pytam się czemu????
Cisza brak odpowiedzi......
Może ktoś wytłumaczy,bo ja nie rozumię życia i jego sensu gdy wkoło źle się dzieje.
Dziś jesteś ze mną, a jutro przy niej i nikt nie widzi w tym czegoś złego.
Powiedzcie mi dlaczego????
Cisza znów brak odpowiedzi.
Gdzie się podziały moralne wartości?
Odpowiem sama skoro nikt nie wie.
Myślę że rozmyły się zalane łzami porzuconych kobiet.
------------------------------------------------------------------------------------------------
Co takiego sobie myślisz, gdy patrzysz w jej oczy? co widzisz? czy taką miłość jak moja,
czy takie ślepo wpatrzone spojrzenie.
Byłeś całym światem, stałeś się przekleństwem byleś powietrzem a stałeś się jak dym z papierosów powoli zabijającym życie we mnie.
Dobrze że w porę rzuciłam tan nałóg a w zasadzie on rzucił mnie .
-----------------------------------------------------------------------------------
Ech życie, nie smakujesz jak dawniej.
Czemuś tak przewrotne, natarczywie rozczarowujące kolejnymi porażkami.
Dostarczającymi smutnych emocji.
Kiedyś każdy pączek kwiatu każdy promyk słońca cieszył
teraz czekamy co złego się wydarzy
Ech życie, zamiast stanem radości stajesz się cierpieniem i rozczarowaniem.
-----------------------------------------------------------------------------------Wiosno kiedy przyjdziesz i tchniesz nadzieją?
kiedy zapachniesz radością?
uśmiechniesz się słonecznie?
Do tych którzy czekają na twój powrót.
Do tych którym brakuje twojego ciepła i wiary w przyszłość.
---------------------------------------------------------------------------
Uśmiech takie ha ha, hi hi he he które pokazuje szczęście
czarodziejski odgłos i grymas na twarzy który rozwesela, dodaje nadziei i wiary
uśmiech to w Twoim wzroku iskierka która mówi że kochasz, pamiętasz,
pragniesz każdej chwili nadać smak miłości,
nadać wymiar ponadczasowości naszego szczęścia, naszej bytności
.................................................................................
No i co ??????
O czym myślisz mój kochany, gdy tak leżysz obok mnie??????
Masz przedziwne plany względem tego, że jesteśmy razem??????
Masz na myśli przyszłe lata, zimy, wiosny i jesienie,
gdy w chłodnie dni mnie przytulisz i ogrzejesz,by obronić mnie przed chłodem istnienia???
A w gorące, zimnej wody przyniesiesz by pokazać że jestem najważniejsza na świecie.

No i co o czym myślisz kochany???
Że gdy będziesz Ty przy mnie, ja przy Tobie, to nic złego się nie stanie????
Ja będę twym aniołem, co gdy niedola pocieszy, a w dni szczęścia będzie dzielić każde z Twych radosnych przeżyć???


O czym myślisz kochany???
Nie wiem.
Wiem że jesteś dla mnie ważny ,
Każdy dzień nasz jest ważny ,gdyż Ty dla mnie ja dla ciebie,a świat u naszych stóp.
Bo w miłości siła, bo to miłość żarliwa, zwykła, prosta, szczęśliwa,
bo to miłość co woła, jeszcze Twojej pieszczoty poczuć chociaż przez chwile
nie idź proszę ,bo potem zaraz będę tęskniła i zaleję się łzami
miłość, jaka by nie była daje szczęście i żale
daje śmiech i sól łzawą
ale warto jest kochać
warto kiedyś powiedzieć
sam do siebie WARTO !!
.....................................................................................
Bólu mój, spadasz co dzień na mnie gdy tylko otworzę oczy
Próbuję się podnieść, jakoś żyć , nie potrafię.
Z każdym dniem zamiast być lepiej jest coraz gorzej,
już nie chcę żyć ale muszę dla jednej osoby.

Gdyby się nie narodziła, mnie pewnie już by nie było.
Po to potrzebne są dzieci by zmusić człowieka do pozostania na tym świecie gdy jest mu źle.
I trzeba się męczyć by nie zawieść swojej cząstki siebie , która jest w niej.

Jednak coraz częściej mam dość, nie radzę sobie ze swoim życiem, marzeniami, z niczym.
Wciąż tu jestem, ale nie wiem po co ,chyba tylko dla niej.
...................................................................................
Czy można ufać drugiemu człowiekowi, nie wiem
Po tym jak ktoś zdeptał Twoje życie, wykpił marzenia,
wyśmiał pragnienia i odrzucił miłość którą dajesz, chyba już nie.
Nie ufasz nawet sama sobie.
.....................................................................................
Patrzę na różne twarze, kobiece i męskie.
Twarze piękne.
Co kryją w sobie tego nikt nie wie
ból czy szczęście
tego nikt nie wie
smutek czy radość
tego nikt nie wie
tą tajemnice znają tylko te twarze
które ze swoją tajemnica mkną przez uśpione ulice
pełne znieczulicy i obojętności
na to co się w nich kryje.
....................................
nigdzie nie byłam
Nic nie widziałam
Nic już nie czuję
i nic już nie chce
poza miłością
w którą wciąż wierzę
Lecz ona widocznie mnie nie chce
................