czwartek, 21 lutego 2013


 Dedykowane: MIŁOŚCI




Myślę o Tobie i myśli moje kłębią się w głowie.
Nie potrafię już nie zastanawiać się nad tym, co bez Ciebie mój świat byłby warty.
Umieściłam Cię w moich marzeniach, które ewoluują, w których ciągle coś się zmienia,
lecz wciąż są pełne pragnienia  szczęścia.
Wspólnego szczęścia.

Odnalazłam w nieustanym myśleniu o Tobie, mój cel i moją drogę.
Drogę wspólnego życia, drogę do Twojego serca, której szukałam wciąż nadaremnie
a w którą wierzyłam, że istnieje, która nagle wyrosła przede mną przypadkiem,
gdy przestałam już iść środkiem ulicy pod szumną nazwą szczęście poszukiwane.
I weszłam na polną drogę o nazwie wreszcie jest , wreszcie  się odnalazłeś.


Szłam nie tam gdzie powinnam.
Szukałam nie tam, gdzie znaleźć mogłam.
Ale mając  nadzieję, która ostatnia umiera, nieustannie wierzyłam.
Wiara czyni cuda.
Jesteś moim cudem.
Mam to za czym tęskniłam.
KOCHAM, TĘSKNIĘ, PRAGNĘ, ma teraz znaczenie, większe niż kiedykolwiek.


sobota, 2 lutego 2013


KRAKÓW WSPOMNIENIA 2012