niedziela, 7 października 2012


Moja siła jest w tym, że potrafię i mogę być sobą.

CZĘŚĆ 2

Szczęście......


Jak zrobić , żeby poczuć się szczęśliwym ????
Nie ma recepty na to jak sprawić, żeby być szczęśliwym. Dla każdego szczęście ma inny wymiar. Wydawało by się , że dążymy do jednego i postrzegamy świat tak samo, ale tak nie jest. Ile ludzi na świecie tyle wyobrażeń szczęścia. Czasem spotykają się na swojej drodze ludzie o podobnym światopoglądzie i spojrzeniu, nadają na tych samych falach i wspaniale się dogadują ze sobą. Oni mogą mieć wspólne marzenia.
Wracając do tematu , co zrobić żeby być szczęśliwym?
Z pewnością ciesząc się tym co mamy!!!
Nie twierdzę , że nie trzeba dążyć do lepszego i do tego, żeby mieć więcej, umieć więcej, ale nie za wszelką cenę. Odkładamy wiele rzeczy na później, ale później może nie nadejść.
Możemy nie spełnić swoich pragnień.
Możemy rozstać się z ukochaną osobą, nie zaznając i nie pozwalając spełnić się naszym marzeniom.
Możemy wiecznie planować, że gdzieś pojedziemy, coś zrobimy, odkładając to na później i na później i na później, a później nie nadejdzie.
Ileż rozczarowań można by uniknąć, gdyby człowiek nie był zachłanny i chora rywalizacja z innymi osobnikami nie gnała by go do pogoni za rzeczami i kasą(wiem, to też jest dla niektórych ludzi forma spełniania marzeń).
Jednak budzą się oni często samotni i opuszczeni, w domu zapełnionym pięknymi rzeczami, z luksusowym samochodem a bez przyjaciół i rodziny, bo zabrakło na przyjaźń i rodzinę czasu.
Wiadomo , że ambicje w życiu też są potrzebne, bo bez nich nie stworzono by tylu rzeczy, nie byłoby wynalazków, ale rozpatruję tu głównie relacje międzyludzkie.
Chcemy być szczęśliwi, spełniajmy marzenia, na miarę naszych możliwości. Pamiętajmy o bliskich, sprawmy by na nich tez starczyło nam czasu. Obecne czasy są ciężkie, trudno się żyje w naszym kraju, żeby jakoś po ludzku żyć pracujemy ponad siły , dla niektórych ludzi doba powinna mieć po 40 godzin a nie 24 tak są zabiegani.
Ale wypijmy jedno piwo mniej, kupmy jedna zbędną rzecz mniej a czas, który poświęcamy na zarobienie na to pieniędzy, poświęćmy na rodzinę i realizowanie marzeń.
Czasu mi trzeba, czasu którego ma tak mało, czasu który przetracam zamiast spożytkować go na życiu, na prawdziwym życiu.”
Kiedyś ludzie mieli mniej, ale mieli więcej. Potrafili prawdziwie żyć. Skromnie , ale byli szczęśliwsi. Pamiętam z dzieciństwa dom pełen ludzi, wiecznie przychodzili goście. Nie potrzebowali się umawiać, dzwonić, przygotowywać na spotkanie. Wystarczyła szklanka herbaty i miłe towarzystwo.
Co weekend ojciec znajdywał czas, żeby zabrać na na spacer, gdy mam a w tym czasie gotowała obiad. Po południu zawsze znalazła się chwila na wspólne spędzanie czasu z rodziną i przyjaciółmi.
Będąc dzieckiem pamiętam jak rodzice nie mogli nas dowołać żebyśmy wrócili do domu, tak wspaniale bawiliśmy się z przyjaciółmi.
Teraz relacje międzyludzkie, spotkania w realu, zastępuje internet, niestety.
Rodzice odbierają dzieci ze szkoły, nie dając im możliwości samodzielnego powrotu ze szkoły. Ileż człowiek przeżył wracając sam ze szkoły, między innymi dzięki temu jest samodzielny i potrafi o siebie zadbać.
Boimy się nadmiernie o swoje dzieci, to już zaczyna się robić chore, najchętniej nie wypuścilibyśmy ich spod naszego wzroku.
Wiadomo na świecie robi się źle, strach jest chodzić po ulicach, ale w dużej mierze ten strach jest napędzany przez media. Nie dzieje się dużo gorzej niż kiedyś, po prosty jest to bardziej nagłośnione. To napędzanie spirali strachu.
Jeśli myślimy że świat jest zły, takim się staje!!!
Bo naszymi myślami przyciągamy tą złą wizje świata.
Musimy mieć marzenia, musimy być szczęśliwi, no bo kiedy? Życie ma się jedno i jedną szanse , żeby je przeżyć.


piątek, 5 października 2012

Moja siła jest w tym, że potrafię i mogę być sobą.

CZĘŚĆ 1

Jestem...



Od chwili rozstania z mężem przeżyłam wiele smutnych (to już przeszłość mam nadzieje ) i wspaniałych chwil (te mam nadzieję będą trwać zawsze). Na pewno jednym z najważniejszych doświadczeń w moim życiu, są rozmowy i spotkania z ludźmi. Poznałam wiele osób , które wniosły bardzo dużo w mój rozwój osobisty.(za co im bardzo dziękuję!)
Moje doświadczenia , plus poznani ludzie, dali mi nadzieję i wiarę na lepszą przyszłość, ale i wiarę w siebie i swoje możliwości. Wiadomo, że jak każdy mam złe chwile, kiedy wszystko wydaje się bez sensu, ale skoro już żyjemy, nauczmy się nadawać sens swoim dniom.
Czasem jestem jak to drzewo samotne, ale wkoło jest tyle barw i marzeń, które przypominają , że świat może zachwycać i nigdy nie jest się samemu w poszukiwaniu szczęścia.
Pamiętajmy, że po burzy zawsze wyjdzie słońce a i czasem w strugach deszczu przy odrobinie szczęścia można zobaczyć tęczę. 

wtorek, 2 października 2012


Babia Góra wreszcie zdobyta. Do trzech razy sztuka :) Polecam coś pięknego :) ale przy dobrej pogodzie..





Sokolica





WYGLĄDA NA TO ŻE TYM RAZEM DOJĘ  NA SZCZYT :)







BORÓWKI , OJ WSPANIAŁY SMAK Z DZIECIŃSTWA 










GÓRNIAK