Babia Góra wreszcie zdobyta. Do trzech razy sztuka :) Polecam coś pięknego :) ale przy dobrej pogodzie..
Sokolica
WYGLĄDA NA TO ŻE TYM RAZEM DOJĘ NA SZCZYT :)
BORÓWKI , OJ WSPANIAŁY SMAK Z DZIECIŃSTWA
GÓRNIAK
DROGA JAK PRZEZ ŻYCIE, CIĘŻKA I USIANA TWARDYMI KAMIENIAMI , ALE CÓŻ ŻEBY DOJŚĆ DO CELU,WARTO I TAKĄ DROGĘ POKONAĆ .
PODOBNIE JAK W ŻYCIU, RAZ POD GÓRĘ RAZ STOIMY W MIEJSCU I ODPOCZYWAMY A INNYM RAZEM LEKKO ULATUJEMY W CHMURY NASZYCH MARZEŃ I WTEDY JESTEŚMY SZCZĘŚLIWI
PO DRODZE SPOTKALIŚMY BAŁWANKA
Na szczycie, cóż człowiek posiada oprócz marzeń??? Tylko siebie , to co już przeżył i to co go czeka w przyszłości. Mam nadzieje , że uda mi się spełnić trochę marzeń w moim życiu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz